Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika... Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana.

PAMIĄTKA Z PARYŻA - recenzja

   Pamiątka z Paryża

PAMIĄTKA Z PARYŻA /literatura kobieca/

Wydawca : Ewa Formella - Self-publishing - Książka wydana nakładem własnym autora

ISBN 978-83-934739-0-8

Rok wydania - 2012

stron 200

Jakiś czas temu zorganizowałam konkurs, w który zaproponowałam 5 moich książek pt. "Pamiątka z Paryża" i poprosiłam osoby, które wygrały moją książkę, o szczerą opinię. Taka opinia jest dla mnie o tyle ważna, że nie piszą jej osoby, które znają mnie osobiście, więc zero wazeliniarstwa i koleżeńskich pochwał, tylko surowy wgląd w moje pisarstwo. Zaskoczona jestem mile i ciesze się, że mimo błędów, które popełniłam jako autorka sporo jest pozytywnych odniesień. Chciałabym przedstawić te, które już otrzymałam i mam nadzieję, że nie wpłyną one na opinie pozostałych.

wędówka książki2Książki, które dzięki mojemu konkursowi powędrowały w świat, spotkały się z takimi oto opiniami.

PO PRZECZYTANIU PAMIĄTKI Z PARYŻA

Od książki trudno było mi się oderwać i bardzo mnie jej lektura zrelaksowała. Podczas czytania, owszem zauważałam jakieś rzeczy, które mi się nie podobały, ale i tak dobrze czytało mi się dalej. Największy plus książki: Wciąga i trudno się oderwać. Największy minus książki: Nadmiar zdrobnień.

PLUSY – 1. Ładna okładka. 2. Krótkie rozdziały. 3. Historia ma wyraźny początek i jednoznaczne zakończenie. 4. Grubość książki, czyli ilość stron w sam raz. 5. Ciekawy wątek - miłość na tle Paryża. 6. Wróbelek na balkonie. 7. Bardzo lekki styl i trudno się oderwać podczas czytania, bardzo relaksująca lektura.

MINUSY – 1. Brak mapki na końcu, chociaż by takiej bardzo poglądowej. 2.Wszyscy bardzo szybko obcym opowiadają o swoich traumach. 3. Na początku książki po przyjeździe do Paryża przez znaczną część książki nie wiadomo, w jakim języku wszyscy mówią. 4. Nadmiar tragedii typu (…) 5. Nadmiar miłości tej wyidealizowanej (…). 6. Nadmiar dat i zbyt przewodnikowe opisy ciekawych miejsc, zabytków. 7. Chwilami zbyt przesłodzone fragmenty miłości do córki okazywanej w codziennych sytuacjach i na każdym kroku. 8. Pola, czyli Apolonia (…)

Pomimo więcej na minus, to książka wciągnęła mnie bez reszty. Być może ktoś inny moje minusy uznałby za plusy. Czytając światowe hity np. „Fotografika” czy kryminały A. Chriestie też widziałam minusy. Dziękuje za lekturę, z pewnością kiedyś jeszcze sięgnę po książki Twojego autorstwa.

Janinka z Krakowa

Ksiazke przeczytalam jednym tchem, bo ciekawa bylam zakonczenia. Interesujaco opisywalas zabytki paryskie i to bylo plusem w opowiadanej historii. Postacie w ksiazce byly ciekawe i pozyskaly moja sympatie, chociaz czasami mialam chec, zeby ktos z nich okazal sie "czarnym charakterem", hmmm, bo przeciez wszyscy nie moga byc doskonali.  Z tego jednak wnioskuje, ze masz serdeczne i pozytywne nastawienie do ludzi, i chcesz przedstawiac ich w dodatnim swietle, co mozna zrozumiec. Jedynie, co zwrocilo moja uwage i bylo w nadmiarze, to bylo "to mokre"... prawie wszystkim czesto krecily sie lzy w oczach z najmniejszych powodow. Ja tez jestem placzka, wzruszam sie czesto. Skala wzruszen moze byc wielka, od kolatanie serca, az do motylkow w brzuszku i zawrotow glowy. Skladam to jednak, na Twoje miekkie serce i posiadanie empatii w stosunku do innych. (…) uzywanie imienia, np: Stasiu - zamiast Stasio (powinno byc w mianowniku) nie wiem, czy to specjalnie, bo czasami powiesciowe charaktery uzywaja swego, wlasnego jezyka. Poza tym lektura byla mila i z przyjemnoscia bede czytala Twoje ksiazki, jak uda mi sie je kupic. Zachecam wiec do pisania i mam nadzieje, ze moja krytyka (nie chcialabym Cie urazic) nie byla zbyt ostra ale troszeczke konstruktywna, bo wszystko mozna naprawic i zmienic.

Kristofka z Hovas (Szwecja)

 Cieszę się, że zgłosiłam się do konkursu i otrzymałam Twoją książkę. Warto było i chociaż nie lubię się rozstawać z książkami już wypuściłam ją w świat, aby moje koleżanki również mogły zasmakować tego, co ja. Nie mam zbytnio czasu na czytanie, ale przyznam szczerze, że Twoją książkę pochłonęłam w jeden weekend. Nie mogłam się oderwać, chociaż kilka wątków mnie w niej denerwowało. Nie mogłam polubić Katarzyny, chociaż wydawała się dziewczyną, a potem kobietą tak samo przeciętną jak ja. Myślę jednak, że trochę zbyt płaczliwa. Byłam w Paryżu kilka lat temu i teraz czytając książkę wróciłam do wspomnień z tamtych dni. Otworzyłam album ze zdjęciami i ponownie znalazłam się w tych wszystkich miejscach, do których Ty trafiłaś razem z bohaterami Twojej książki. Dawno już chyba nie przeżyłam tego, co podczas czytania „Pamiątki z Paryża” i przyznam szczerze, że więcej mi się w niej podobało niż raziło. Ciekawa historia Katarzyny, a później przygody związane z wyjazdem jej córki w poszukiwaniach przeszłości, wątek miłosny i przygoda w jednym, to coś, co lubię czytać. Zaskoczyło mnie zakończenie książki, bo zupełnie inaczej je sobie wyobraziłam. Co do minusów, to momentami opisy jakie wplotłaś w fabułę wydały mi się zbyt encyklopedyczne, zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystko można przedstawić w sposób romantyczny, ale dzięki Twoim wstawkom opisowym, nie trzeba szukać w przewodnikach tego, co warto zobaczyć w Paryżu (tutaj plusik za pomysł). Tak jak napisane jest na okładce „Pamiątka z Paryża” jest specyficznym przewodnikiem po starym mieście tajemnic, posiadającym swoją duszę, przyciągającym od wieków ludzi z całego świata. W tej książce Paryż przedstawiony został nie tylko, jako miasto wielu ciekawych zabytków, ale przede wszystkim ukrytej historii, legend, sekretów, dworskich intryg i miłości” to właściwie takimi zdaniami można opisać książkę. Mam nadzieję, że będę miała okazję przeczytać inne Twoje książki, bo Twój styl pisania jest tak lekki i przyjemny, że czytając człowiek się relaksuje do granic możliwości.

Lizka z Gdyni

Blog "Szelest książek"

http://szelestksiazek.blogspot.com/2013/04/klimatyczna-podroz-po-miescie-swiate.html

Blog "LostInTheLibrary"

http://bookfa.blox.pl/2013/05/Ewa-Formella-Pamiatka-z-Paryza.html

Serwis książkowy "LUBIMY CZYTAĆ"

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/171997/pamiatka-z-paryza

Blog "Poczytaj kochanie, aż dokończę rozdział"

http://ewagudrymowiczschiller.blogspot.com/2014/05/sa-ksiazki-na-podobienstwo-okien.html

 

Lubię czytać
Artykuły




Spis moli