Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika... Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana.

Wędrująca książka

sobota, 02 marca 2013

Zrobiłam dzisiaj mały rekonesans. Pozaglądałam na różne półki aby znaleźć książki, z którymi łatwo mi będzie się rozstać. Ale... chyba jednak łatwo nie będzie :( Spoglądając na niektóre z nic stwierdziłam, że jednak nie wszystkie jeszcze przeczytałam, a może zapomniałam już, że je przeczytałam? Mam taki swój sposób zaznaczania książki, którą przeczytałam, a na wielu nie ma mojego zaznaczenia, więc jest to jednoznaczne z tym, że jednak nie czytałam.

W opisie jednego z blogów, który często odwiedzam jest napisane:

I tak nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała zanim umrę... 

To prawda. Niestety, ale zgadzam się z tym, ponieważ właśnie odkryłam ile jeszcze książek przeze mnie nie przeczytanych spokojnie czeka sobie na swoją kolejkę na moich półkach.

Przy okazji zupełnie przypadkowo trafiłam dzisiaj na kolejny blog, na którym autor dzieli się kolejną swoją książką. A więc można? Można!!!!

Nie wiem co ze mną jest nie tak, że tak egoistycznie podchodzę do swoich książek i żal mi oddać którąkolwiek, ale w końcu muszę zacząć bo wkrótce nie będę miała gdzie chodzić w swoim mieszkaniu.

Mam nadzieję, że rozstanie z książkami da mi więcej satysfakcji z podzielenia się, niż smutku z rozstania.

Zaczynam więc moją AKCJĘ - WĘDRUJĄCA KSIĄŻKA i proponuję na początek 3 książki.

Historia Hethcliffa  Cichy zabójca  Idealna rodziana

Historia Heatcliffa - Nowa literacka opowieść autorki "Lylvii" i "Dziwnych losów Adelki". Jakże bogata i finezyjna...
Henry Newby zostaje wysłany do Haworth, gdzie niedawno zmarła Emily Bronte. Ma stamtąd przywieść rękopis drugiej powieści autora "Wichrowych Wzgórz" dla swego wuja-wydawcy. Wizyta w probostwie kończy się jednak fatalnie. Młodzieńcowi udaje się tylko odkryć w kominku nadpalone luźne kartki z dziwnymi wyznaniami - wydaje się, że dotyczącymi ponurej historii życia Heathcliffa, bohatera tamtej powieści, sieroty i złoczyńcy okrutnie oszukanego przez los, a właściwie ludzi bez skrupułów, którym poprzysiągł zemstę...


wędówka książki2(książka powędrowała do Kristofki)

Cichy zabójca - Gdy na teren powieści gatunkowo zarezerwowany dla mężczyzn wkracza kobieta, można spodziewać się złamania zasad literackiej gry. Jednakże, gdy kobieta jest doskonałym śledczym z bagażem doświadczeń w policyjnym rzemiośle, przestępczy świat nie zazna spokoju w zderzeniu z przenikliwością i skutecznością zahartowanej w bojach policjantki, a ład świata zostanie przywrócony. Bohaterką trzymającego w napięciu kryminału Izabeli Szolc jest młoda policjantka, charakterologicznie przypominająca słynną agentkę FBI, Clarice Starling z Milczenia owiec. Książka nawiązuje tym samym do najlepszych tradycji amerykańskiego kryminału, ale, co atrakcyjne dla czytelnika zanurzonego w polskich realiach, akcja Cichego zabójcy rozgrywa się we współczesnej Warszawie.

Idealna rodzina - Straszny wypadek zmienia losy eleganckiej, bogatej i szanowanej rodziny Cartretów. Pam, pełna życia najmłodsza córka Jaspera Cartreta, zostaje znaleziona w jeziorze nieopodal ich letniej posiadłości. Jej brat, William, podejrzewa morderstwo. I mimo, że rodzina chce rozpaczliwie zatuszować sprawę, próbuje dojść prawdy. Rezultaty są wstrząsające. Co przez lata skrzętnie ukrywała ich nie żyjąca matka? Kim jest nieznajomy mężczyzna, obecny na pogrzebie Pam? Wciągająca intryga, barwna charakterystyka postaci, rosnące napięcie.

wędówka książki2(książka powędrowała do Natuli)

Może ktoś w zamian będzie miał książkę, którą ja bardzo chciałabym przeczytać. W zakładce na "Lubimy czytać" mam wpisane książki, na które "poluję".

czwartek, 07 lutego 2013

Book crossing jest coraz bardziej popularny nie tylko u nas ale na całym świecie.

wędrująca książka

Jestem właścicielką sporej ilości książek, z którymi nie mam zamiaru się rozstawać. Jednak myślę, że nie jest to całkiem w porządku, ponieważ książka "żyje", kiedy ktoś ją czyta, a nie gdy stoi zakurzona na półce i często zapomniana. Wprawdzie moje pokoje nie są "Cmentarzyskiem zapomnianych książek", ale bardzo często nawet nie pamiętam, że jakąś książkę posiadam. Nie lubię pożyczać moich książek, ponieważ kilka razy spotkał mnie ogromny zawód z powodu kogoś, komu pożyczyłam książkę, bo albo została pożyczona dalej i teraz nie wiadomo gdzie jest, albo wróciła do mnie w tak opłakanym stanie, że na jej widok sama się rozpłakałam.

Najbardziej nie mogę zapomnieć losu dwóch z moich książek.

Pierwszą otrzymałam w prezencie od siostry z piękną dedykacją. Pożyczyłam ją "przyjaciółce", która z kolei pożyczyła ją innej swojej przyjaciółce i tym sposobem książka, która miała dla mnie ogromną wartość sentymentalną, przepadła gdzieś na terenie Niemiec i ślad po niej zaginął.

Drugą również pożyczyłam innej z kolei "przyjaciółce", która tak jak poprzednia pożyczyła książkę dalej i kiedy po roku czasu moja własność wreszcie wróciła do mnie, to na kilkunastu jej stronach widniały dziecięce gryzmoły zostawione kredką świecową.

Od tego czasu, zanim pożyczę komuś książkę dwa razy się zastanowię czy wiem, komu pożyczam.

Ale nie o tym chciałam pisać tylko o książkach wędrujących.

Niestety Polska nadal jest krajem, w którym ludzie nie szanują książek. Kilka tygodni temu na terenie Gdańska w kilku tramwajach zorganizowano mobilne czytelnie. W wybranych tramwajach znalazły się siatki z książkami, aby umilić pasażerom podróż. Książki bardzo szybko zniknęły z siatek i już do nich nie wróciły.

książki w tramwaju

W Poznaniu (może i w innych miastach również) ustawiono witrynę z książkami wzorem witryn w innych krajach Europy. Niestety poznańska witryna stoi przeważnie pusta, bo zabrać z niej książkę jest bardzo łatwo (jest przecież za darmo), ale włożyć w zamian inną - już trudniej.

Co innego na terenie Niemiec.

Spotkałam takie witryny z książkami w Bergisch Gladbach oraz w Bonn. Stoją sobie na ulicy, albo na rynku, albo w parku zapełnione książkami w różnych językach i czekają na kogoś, kto te książki "ożywi".

witryna z książkami

Mam w swojej prywatnej bibliotece wiele książek, do których nie czuję już sentymentu i "dojrzałam" wreszcie do tego aby oddać je komuś innemu.

Wszystkie książki mojego autorstwa wędrują po świecie. Część z nich znalazła czytelników w  Niemczech, Anglii, Belgii, Szwecji a nawet Australii. Jak tylko znajdę więcej czasu, to przygotuję spis książek, które chętnie zamienię na inne. Oczywiście najchętniej wymiany dokonam na terenie Trójmiasta (z reki do ręki), ale również za pośrednictwem poczty. Jeżeli ktoś ma książkę, którą chciałby wymienić na inną to czekam na propozycję.

wędrująca książka2

Lubię czytać
Artykuły




Spis moli