Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika... Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana.
środa, 17 kwietnia 2019

Kochani, bardzo DZIĘKUJĘ, że odwiedzaliście mój blog, niestety muszę się z tego miejsca wyprowadzić, ponieważ blox zamyka swoje królestwo.

ZAPRASZAM JEDNAK NA NOWĄ STRONĘ

którą utwożyłam z myślą o Was i o sobie, moje wpisy już są na nowej stronie, na której znajdziecie również wszystkie stare recenzje.

Nazwa mojego bloga się nie zmieniła i nadal jest to:

KSIĄŻKI IDY

zmienił się jedynie adres:

https://ksiazkiidy.pl

Czytam

sobota, 13 kwietnia 2019

Scarlett Cole, to młoda pisarka, która jest obywatelką zarówno Wielkiej Brytanii jak i Kanady. Jak sama mówi o sobie, jest typowym mieszczuchem, dlatego fabuły jej książek umiejscowione są w dużych miastach tętniących życiem, takich jak Miami czy Los Angeles.

Scarlett Cole  Śmiały podryw_Scarlett Cole

Wydawnictwo AKURAT 

PREMIERA książki 17 kwietnia 2019

stron 346

 

Śmiały podryw to trzecia część cyklu Tatuaże, romans, współczesna powieść psychologiczno-sensacyjno-erotyczna, której fabuła umiejscowiona została na terenie Stanów Zjednoczonych.

Pixie pracuje w studiu tatuażu Second Circle Tattos w którym została zatrudniona po tym, jak dwóch właścicieli studia znalazło ją ledwo żywą przed drzwiami. Dred Zander jest obcesowym, bezczelnym i bardzo pewnym siebie muzykiem rockowym, mężczyzną od którego Pixie powinna trzymać się jak najdalej. Los jednak sprawia, że tych dwoje ludzi zbliża się do siebie. Niestety przeszkodą w ich związku są ich przeszłości, a w szczególności przeszłość Pixie, która dopada ją w najmniej odpowiednim momencie. Pewnego dnia dochodzi do spotkania z ojczymem Pixie, w czasie którego padają oskarżenia wobec dziewczyny tak mocne, że Dred zrywa z dziewczyną. Czy szalony muzyk i zastraszona dziewczyna połączą się? Co takiego wydarzyło się w przeszłości tych młodych ludzi, że najchętniej wcześniejsze lata wymazaliby z pamięci?

Przyznam szczerze, że książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Czytałam wcześniejsze części i tak właściwie powinnam wiedzieć, czego się spodziewać, ale…

Patrząc na okładkę można pomyśleć, że ta książka to obleśny erotyk. Tymczasem fabuła tej powieści to po prostu splot dramatycznych wspomnień dwójki młodych ludzi, którzy zagubieni w buncie, strachu, okrucieństwach dotykających młodego człowieka , odnajdują się wzajemnie, jednocześnie odnajdując siebie.

(…) Zalały ją wspomnienia, jak siedziała na tym przeklętym stołku. Arnie wybierał się na ryby z dwoma kumplami, ale najpierw zaprosił tych obcych mężczyzn do przyczepy. Patrzyli i śmiali się, kiedy ją obnażył przed nimi, a potem spokojnie zaplótł jej długie włosy. Taak. Nic dziwnego, że potrzebowała prochów, żeby to wytrzymać. (…)

Mimo traumatycznych przeżyć, młodzi ludzie zaczynają postrzegać świat nie tylko z perspektywy złego dotyku, ale odkrywają ten dobry dotyk, odkrywają miłość, o której wcześniej nawet nie śnili.

(…) Co on takiego ma w palcach? Może to ciepło z kominka tak ją rozgrzewa albo sposób, w jaki te palce przesuwały się pieszczotliwie i drażniąco po jej plecach i zatrzymywały centymetr nad paskiem dżinsów. (…)

Czytając tę książkę, momentami czułam wręcz fizyczny ból, jakiego doświadczyli w przeszłości bohaterowie tej powieści.

Romans przedstawiony jest tutaj jako splot wzlotów i upadków emocjonalnych i fizycznych. Niestety traumy z przeszłości często bywają ostrym kolcem , który rani w najmniej odpowiedniej chwili.

Autorka zaprzecza wszelkim stereotypom. Pokazuje osoby uzależnione od narkotyków czy agresji w sposób nie tyle pozytywny, co napełniający nadzieją.

Jak bardzo uczucie zakochania może sprawić, że człowiek zaczyna pewne rzeczy postrzegać inaczej. Jak pewne zdarzenia mogą zmienić osobowość, głęboko zakorzenioną w człowieku.

Na przykładzie Dreda i Pixie widzimy, że kiedy wchodzi w grę uczucie, kiedy zaczyna rodzić się poczucie odpowiedzialności za drugą osobę, wiele rzeczy do tej pory priorytetowych, przestaje być ważnych.

Zwróciłam uwagę również na pięknie przedstawiony związek rodzicielski, który pozwala uwierzyć w to, że miłość do dziecka potrafi roztopić wszystkie lody strachu przed stabilizacją życiową, i zmianami dotychczasowego życia. Wbrew pozorom, wielu młodych ludzi boi się tej stabilizacji, boi się „uwiązania” do drugiej osoby.

Ta książka nie należy do lekkich lektur, chociaż czyta się ją szybko i płynnie. Różne wątki w komunikacji z świetnie wykreowanymi postaciami i wciągającymi dialogami są połączeniem, które nie pozwala na oderwanie się od stron książki.

Książka jest dość nieprzewidywalna, zwroty akcji powodują, że nie wiadomo jak potoczy się fabuła zarówno dotycząca romansu, jak i wątków sensacyjnych, jakich w tej książce nie brakuje.

Autorka bardzo odważnie podeszła do opisów seksu i erotyki, posługując się, moim zdaniem, nieco zbyt wulgarnym nazewnictwem organów płciowych.

Świetnie przedstawiona została w tej powieści walka między miłością, taką czystą – duchową, a pożądaniem.

I chociaż jest to trzeci tom cyklu Tatuaże, to książkę można czytać niezależnie od wcześniejszych części, ponieważ w każdej z nich są inni bohaterowie, których łączy jedno – studio tatuaży - SECOND CIRCLE TATTOS.

Polecam tę książkę zarówno młodym jak starszym czytelnikom, jest to letrura, która zdowoli zarówno kobiety jak i mężczyzn. Polecam również wcześniejsze tomy, obok tych książek nie mozna przejść obojętnie.

Cykl Tatuaże_Scarlett Cole

 

Dziękuję Wydawnictwu AKURAT za możliwość przeczytania tej książki. Myślę, że ta książka również w Polsce okaże się bestsellerem tak jak w innych krajach.

logo Akurat

piątek, 12 kwietnia 2019

 Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles

Magdalena Kawka i Małgorzata Hayles gościły w skromnych progach mojego bloga, kiedy dzieliłam się swoimi opiniami o przeczytanych dwóch pierwszych częściach Kobiet nieidealnych. Izy i Magdy. Nie będę zatem pisała o tych dwóch wspaniałych pisarkach ponownie, jeżeli ktoś jest chętny poznania tych dwóch pań bliżej, zapraszam do wcześniejszych wpisów. Wystarczy klik na Iza lub Magda.

Kobiety nieidealne. Joanna

 Wydawnictwo REPLIKA rok 2019

stron 351

Kobiety Nieidealne. Joanna to współczesna powieść obyczajowa, której fabuła umiejscowiona została w Poznaniu (i nie tylko).

Joanna to jedna z czterech przyjaciółek, które łączy i dzieli wiele. W przeszłości nauczycielka przedszkola, a obecnie współzałożycielka restauracji sushi. Joanna to spokojna kobieta, która związała się z poznanym na wakacjach w Tunisie mężczyzną, za którego wyszła za mąż, nie patrząc na opinie przyjaciółek i dorastającej córki.  Prowadzenie restauracji nie należy do zajęć ani łatwych ani trudnych, i bardzo szybko kobieta przekonuje się o tym, że właśnie spełnia jedno ze swoich marzeń. Po przyjeździe do Polski jej arabskiego męża, musi zmagać się nie tylko z jego kulturowością i religijnością, ale z samym pobytem w tym „egzotycznym” dla niego kraju. Joanna musi zatem sprostać wyzwaniu akceptacji przez męża nowego środowiska, jak również zrozumieniu nastoletniej córki . Czy uda je się połączyć wszystko w jedną bezkonfliktową całość?

Proponuję rozpoczęcie czytania Kobiet Nieidealnych od początku, ale jeżeli ktoś sięgnie po którąś z części oddzielnie, to również nic nie straci.

Jest to wprawdzie książka z gatunku literatury kobiecej, ale myślę, że niejeden mężczyzna mógłby zatracić się w jej fabule, bowiem między wątki obyczajowe nieśmiało wkradły się wątki sensacyjne, żeby nie nazwać ich wątkami pewnego rodzaju grozy.

(…) Dwaj mężczyźni, którzy weszli do mieszkania, mieli nieruchome twarze. Poruszali się niemal bezszelestnie. Luśka schowała głowę w ramionach, a ja poczułam, że zaraz umrę. To wrażenie było tak dojmujące, że nie pozwalało myśleć. Mogłam czuć, ale nie mogłam myśleć. (…) Niewierni muszą umrzeć… - zaszeleścił mężczyzna suchymi wargami. (…)

Moim zdaniem, ciekawym działaniem jest również to, że autorki przemyciły do fabuły kilka ciekawostek dotyczących innych kultur, na przykład podejścia do śmierci przez muzułmanów czy przez Japończyków. Jak dla mnie to na uwagę zasługuje również wątek pewnego rodzaju egzotyki tej powieści i myślę, że intrygującym posunięciem jest wprowadzenie związku Polki z Arabem. Styczność dwóch kultur, chrześcijaństwa i muzułmanizmu nie walczy ze sobą ale współgra. Chyba tylko prawdziwa miłość potrafi stworzyć taki związek jaki… może nieco idealistycznie, ale pięknie stworzyły autorki tej powieści. Która z nas – kobiet, nie marzy o takim mężczyźnie jak Hamza? Przystojnym, wykształconym, czułym, delikatnym, który za swoją miłością jest w stanie pojechać na drugi koniec świata.

Często w gonitwach życia nie zdajemy sobie sprawy z tego jak bardzo jesteśmy szczęśliwe. Co rusz odnajdujemy na swych drogach kamienie nie zauważając pięknych kwiatów rosnących obok nich.

(…) Poczułam znajomy zapach, błogie, bezpieczne ciepło, i uświadomiłam sobie, jaką jestem szczęściarą. Muszę przestać wypatrywać nieszczęścia na horyzoncie – obiecałam sobie w duchu po raz kolejny. Jakbym szczęście i spokój traktowała jak chwilowy, nietrwały stan między dramatami. (…)

Wzruszył mnie wątek dotyczący przeszłości Joanny. Gorzka prawda tląca się traumą z dzieciństwa , w którym straciło się najbliższych potrafiła ranić każdego roku tak samo boleśnie.  Czasami trudno jest pogodzić się z faktem utraty kogoś bliskiego. Nie każdy potrafi przejść po tragedii do porządku dziennego i chociaż stara się funkcjonować normalnie, to dramat przeszłości wciąż odczuwany jest głęboko w sercu.

(…) Było mi łatwej, gdy należeli tylko tam, do świata nekropolii. Chodziłam myć, sprzątać, podlewać i zapalać, bo to był mój obowiązek, ale nie chciałam czuć z nimi żadnej bliskości. Być może dlatego, że czułam się przez nich tak strasznie oszukana. (…)

Ta książka jest momentami zabawna, momentami nostalgiczna… jak większość kobiet, które w swoim życiu potrafią myśleć i działać strategicznie, jednocześnie marząc o ciepłym dotyku bliskiej osoby, o odrobinie czułości i miłości.

Autorki poruszają wiele życiowych problemów, które nie oszczędzają większości kobiet. Na pierwszy plan oczywiście wysuwa się kontakt rodzic-dziecko i nie tylko w sensie konfliktu pokoleń, ale również w pierwszych zauroczeniach miłosnych. Moim zdaniem doskonale to zostało w tej książce ukazane, zarówno na przykładzie kilkunastoletnich chłopców, jak i prawie pełnoletniej dziewczyny.

To powieść o kobietach i dla kobiet, ale polecam tę książkę, (jak i dwie wcześniejsze) całym sercem nie tylko paniom… Myślę, że połączenie romansu z odrobiną sensacji, powieści psychologicznej i odrobiną humoru, to całkiem ciekawa mieszanka dla każdego czytelnika. To opowieść o kobietach przeciętnych i wyjątkowych jednocześnie, o takich, które zdają sobie sprawę z tego jakie są.

Kobiety nieidealne

(…) Pewnie, że trzeba umieć się przyznać do porażki zamiast zawsze uważać, że wszystko robi się najlepiej, cholera to takie… samcze. Owszem czasami musimy trzymać fason, dla podwładnych czy dla dobra dziecka, dla którego mamy być bogami bez skazy, a nie ludźmi. (…)

Wydawnictwo Replika

Dziękuję Wydawnictwu REPLIKA za możliwość przeczytania tej powieści i z utęsknieniem czekam na kolejne części.

Więcej niż pocałunek_Helen Hoang

Wydawnictwo MUZA 

PREMIERA KSIĄŻKI czerwiec 2019

Według trzydzistoletniej Stelli świat powinien się rzązić jedenie prawami logiki. Tworzenie algorytmów wydaje jej się zdecydowanie prostrze niż relacje z mężczyznam. Wizja bliskości budzi w niej niechęć, a na myśl o całowaniu robi jej się niedobrze. Do wprowadzenia zmian w swoim życiu Stella zabiera się nietypowo. Uzanje, że do ćwiczeń najlepiej nada się profesjonalista, czyli mężczyzna do towarzystwa. Kiedy poznaje Michaela, przystojnego wrażliwaca nierozpieszczanego przez życie w jej głowie zaczyna się robić mętlik. Wynajęty przez Stellę w charakterze nauczyciela podchodzi do swojej pracy bardzo poważnie. Czy uda się Stelli zapanowąć nad wstrętem dotyczącym dotykania? Czy lekcje jakie udziela jej Michael będą dotyczyły tylko nauki pocałunku?

Już wkrótce pojawi się na rynku księgarskim powieść, która być może wstrząśnie czytelnikami. Jak zdążyłam się zorientować wśród osób, które przeczytały piersze trzy rozdziały książki, fabuła budzi rózne emocje.

Czasami czyjś debiut pisarski pozostaje bez echa, a czasami jest to wielkie BUM!!! Moim zdaniem, ta książka jest właśnie taką bombą literacką i to nie tylko dla kobiet.

Wprawdzie miałam okazję poznać zaledwie trzy rozdziały tej książki, która ukarze się na polskim rynku czytelniczym dopiero 5 czerwca, ale już czuję, że fabuła tej książki na długo pozostanie w mojej pamięci i to nie tylko dlatego, że książkę napisała osoba, u której zdiagnozowano autyzm, ale głownie dlatego, że dzięki tej lekturze, czytelnik będzie mógł bliżej poznać zachowania czy uczucia i towarzyszące mu emocje kogoś, kto zmaga się z chorobą Aspergera.

Myślę, że ta trochę zabawna, trochę poważna i odrobinę seksowna, żeby nie określić erotyczna powieść, znajdzie wiele czytelniczek i wielu czytelników.

Zapowiada się odwrócona wersja Pretty Woman, w której kobieta chce nauczyć się własnej seksualności.

poniedziałek, 08 kwietnia 2019

Alek Rogoziński to pisarz znany wszystkim czytelnikom komedii kryminalnej. Z zawodu dziennikarz, z pasji autor kryminałów, zamieszkały w Warszawie. Jego debiut kryminalny ukazał się w roku 2015 i od razu podbił serca wielu osób, zdobywając 1-sze miejsce na liście bestsellerów kryminalnych EMPIKu. Jego hobby to muzyka i podróże. Chętnie spotyka się ze swoimi czytelnikami i czytelniczkami dostarczając im podczas spotkań sporej dawki dobrej zabawy.

Alek Rogoziński  Śmierć w blasku fleszy_Alek Rogoziński

Wydawnictwo EDIPRESSE KSIĄŻKI 

Premiera MARZEC 2019 roku

stron 299

 Śmierć w blasku fleszy to komedia kryminalna.

To miał być pokaz mody na skalę światową. Media, sponsorzy, gwiazdy mody itp. Mariusz i Dominika (czyli Mario i Miśka) prowadzący agencję zajmująca się organizacją takich imprez, już zacierali ręce licząc na wielki sukces. Końcowa scena pokazu miała być bardziej widowiskowa niż reszta, ponieważ miała kończyć się imitacją morderstwa znanej modelki. Niestety imitacja okazała się faktem dokonanym, a wśród podejrzanych osób znaleźli się nie tylko pracownicy agencji, którzy mieli zadbać o ślepe naboje w pistolecie. Jak się okazało wiele osób pretendowało do roli mordercy, ponieważ zabita dziewczyna nie cieszyła się zbytnią sympatią. Mario i Miśka postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i rozpoczynają własne śledztwo, w którym z wielkim entuzjazmem postanawia pomóc im, uwielbiająca zagadki kryminalne mama Dominiki. Czy detektywom amatorom uda się znaleźć prawdziwego mordercę? Kto i dlaczego miał ochotę zabić znaną modelkę?

Biorąc do ręki książkę liczyłam na dobrą zabawę i nie przeliczyłam się, ponieważ autor zadbał o niebagatelną ilość zabawnych dialogów, a także o sporo prześmiewczych, wręcz ironicznych opisów ludzi i ich zachowań.

Autor ma skłonność do pisania bardzo długich zdań, które gdyby zacząć czytać na wdechu, można skończyć na całkowitym bezdechu.

(…) Młodzi pseudodziennikarze, zatrudnieni przez wydawnictwa tylko dlatego, że można ich zagnać do roboty na półtora etatu przez siedem dni w tygodniu za najniższą pensję krajową i przy okazji wmówić im, że gdy pracuje się w Internecie, to właśnie tyle powinno się zarabiać – powiedziała Marta, pomna swej krótkiej przygody z jednym z portali modowych, którego właścicielka wszelkie prośby o wypłacenie pensji traktowała tak, jakby ktoś zażądał od niej co najmniej biletu na podróż promem kosmicznym na Marsa. (…)

Ufff, ilość wyrazów w tym zdaniu to nie jest rekord pisarski tego autora.

Książki Alka Rogozińskiego z całą pewnością należą do wyciskaczy łez, tyle tylko, że są to łzy śmiechu, a nie wzruszenia.

Pierwsza połowa tej powieści to taka trochę „przepychanka” zabawnych sytuacji dotyczących wszystkich bohaterów. Trochę satyryczna i mocno humorystyczna.

W tej książce przewija się tyle osób, że gdyby autor ich na początku książki nie przedstawił, to czytelnik w pewnym momencie mógłby się pogubić w tym, kto jest kim.

Pisząc o bohaterach , muszę wspomnieć o jednej z kobiet, która wypisz, wymaluj, bardzo przypomina słynną pannę Marple. Ze spotkań autorskich wiem, że Alek Rogoziński uwielbia powieści Agaty Christie, dlatego wcale się nie dziwię, że coś (a raczej kogoś) z jej twórczości stara się w zakamuflowany sposób przemycić do swoich powieści.

Wracając jednak do fabuły tej książki, muszę przyznać, że miło zaskoczyła mnie druga połowa tej lektury. Po symfonii śmiechu i ironii dotyczącej bohaterów, przenosimy się do kryminału prawie na poważnie. I tu chyba powinnam skłonić głowę w kierunku autora, bo druga połowa książki, oczywiście również okraszona humorem, przyciągnęła mnie całkiem poważnie. A zakończenie… przyznam… szczerze mnie zaskoczyło.

I tak jak po przeczytaniu każdej powieści tego autora, pozwolę sobie na stwierdzenie, że tego typu książki są nie tylko kopalnią humoru, ale również porządnym antydepresantem, który za niewielkie pieniądze potrafi zastąpić drogą wizytę u psychoterapeuty.

W tej tak pełnej prześmiewczości i humoru fabule znajdujemy jednak wątki bardzo poważne, takie przy których w innym gatunku literackim z pewnością uronilibyśmy łezkę wzruszenia. I chyba dlatego właśnie chętnie sięgam po książki tego autora.

Polecam tę lekturę zarówno tym, którzy potrzebują książki lekkiej, łatwej i przyjemnej, jak i tym, którzy czytują wyłącznie kryminały. Jeżeli ktoś potrzebuje porządnego relaksu połączonego z dobrą zabawą, to ta książka jest właśnie dla niego.

Bardzo dziękuję wydawnictwu Edipresse Książki za możliwość przeczytania tej powieści.

logo Edipresse Książki

 
1 , 2
Lubię czytać
Artykuły




Spis moli