Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika... Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana.
Blog > Komentarze do wpisu

DOM NAD JEZIOREM SMUTKU - Marilynne Robinson

Marilynne Robinson

Marilynne Robinson urodziła się w 1943 roku. Jest amerykańską powieściopisarką i eseistką. Za swoje publikacje otrzymała wiele nagród, w tym nagrodę Pulitzera (za „Dom” – rok 2005). Urodziła się i dorastała w  Sandpoint (Idaho). Napisała trzy wysoko cenione powieści: „Hausekeeping”  (1980), „Gilead” (2004) i „Dom” (2008). Obecnie mieszka w Iowa City i wykłada w Iowa Writers Workshop. Były arcybiskup Canterbury – Rowan Wiliams, opisał Robinson jako jedną z najbardziej interesujących pisarek anglojęzycznych na całym świecie.

Dom nad jeziorem smutku

Wydawnictwo m rok 2014

stron 212

Tytuł oryginału " Housekeeping"

Dom nad jeziorem smutku, to powieść obyczajowa o dość dramatycznej fabule.

Ruth i Lucille to dwie siostry, których życie potraktowało dość obojętnie. Po (prawdopodobnie) samobójczej śmierci matki, dziewczynki trafiły pod opiekę babci, osoby dość zaradnej i opiekuńczej. Po śmierci babci, nad dziewczynkami opiekę przejęły dwie siostry dziadka, (który zginął tragicznie w wypadku pociągu zanim jeszcze matka Ruth i Lucille zdążyła dorosnąć). Niestety nieudolne starsze panie, nie radzą sobie z opieką nad dwoma dorastającymi dziewczynkami, kiedy tylko nadarza się okazja, gdy niespodziewanie przychodzi list od ich bratanicy, czyli młodszej siostry matki, szybko przekazują jej ten nieplanowany „balast”. Ekscentryczna Sylwie, przyjeżdża do domu swojego dzieciństwa i próbuje zastąpić dziewczynkom rodziców, co nie do końca jej się udaje, z powodu dość specyficznego charakteru. Dom, który po śmierci matki stał się jedynym prawdziwym domem Ruth i Lucille, jest starym budynkiem, kryjącym wiele rodzinnych tajemnic. Znajduje się on w małej miejscowości, nad ogromnych jeziorem, kojarzącym się mieszkańcom z wieloma tragediami. Mimo tego, okolice złowieszczego jeziora bardzo przyciągają dziewczynki...

Książka jest wyjątkowo nostalgiczna, poważna, i chociaż nie posiada przyciągającej fabuły czyta się ją jednym tchem. Powoli, z namysłem wciągają czytelnika kolejne losy dziewczynek. Bogate słownictwo jakie zaprezentowała autorka dodatkowo wzbogaca treść. Każde zdanie wydaje się być dokładnie przemyślane i napisane tak, aby zadowolić nawet najbardziej wyrafinowanego czytelnika. Kolejno odkrywane tajemnice wzbudzają zainteresowanie i nie pozwalają na oderwanie się od kartek książki. Poruszane w tej lekturze wątki: samotności dzieciństwa, buntowniczego życia, którego najlepszą drogą jest ucieczka, czy odpowiedzialności za los własny i innych, to sprawy, o których nie rozmawia się zbyt często, a które nierzadko zostają zlekceważone. Autorka w bardzo interesujący sposób stara się przybliżyć je czytelnikowi, zmysłowo wplatając je w opowieść o dwóch siostrach, które mimo najszczerszych starań opiekujących się nimi osób, nie zaznały szczęśliwego dzieciństwa, od początku zdane tak właściwie tylko na siebie.

Wprawdzie książka liczy sobie niewiele ponad 200 stron, zawarta jest w niej cała gama uczuć, które towarzyszą samotnemu człowiekowi. "Inność" jest tym uczuciem dominującym. W małym amerykańskim miasteczku, gdzie każdy zna każdego, ta "inność" często widziana z boku, ale zbyt często lekceważona, może być przyczyną tragedii.

Patrząc na okładkę, czytelnik od razu domyśla się, że to nie jest lekka lektura na wieczór, już nie tylko sam tytuł polski o tym informuje, ale również tajemnicze zdjęcie otulonego mgłą jeziora. Nie wiem, dlaczego taki właśnie polski tytuł dano tej książce, ale pasuje on doskonale do treści.

Polecam książkę osobom, które lubią wytrawną, poważną literaturę opartą na przemyśleniach i mocnych wartościach. To nie jest delikatna książka z nutką romansu czy sensacji, ukryte w niej tajemnice mogą jednak przyciągnąć niejednego czytelnika. Z przyjemnością przeczytam inne książki tej autorki, chociażby dlatego, aby przekonać się, czy we wszystkich utrzymuje ten tajemniczy styl.

Wydawnictwo m

piątek, 21 marca 2014, ewfor

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: nastoletniajaninka, *.dynamic.chello.pl
2014/03/24 09:46:07
Brzmi ciekawie!
-
2014/03/24 17:21:05
@nastoletniajaninka: Książkę mam w posiadaniu osobistym, więc jak zawitasz do Gdańska to Ci odstąpię :)
-
2014/03/25 12:05:36
Ewo- bardzo chętnie!!!! rezerwuję!!!
-
2014/03/27 15:02:45
@nastoletniajaninka: Mówisz - masz :)
-
2014/03/30 00:51:41
Czytałam kilka pozytywnych, zachęcających recenzji tej książki. Lubię takie książki, które zmuszają do przemyśleń... Chętnie zapoznałabym się z jej treścią.
-
2014/03/30 11:48:21
@kwiatusia: Gdybym książki nie obiecała już komuś innemu, to bym Ci podesłała, ale z tego co wiem to ta osoba nie kolekcjonuje książek, więc może potem wyśle ją do Ciebie. Jeśli chodzi o mnie to muszę mieć nastrój do takich nostalgicznych książek, ale lubię od czasu do czasu tak zatrzymać się i zagłębić w psychikę bohaterów książek.
-
2014/03/31 20:53:04
@ewfor: Ja też muszę mieć odpowiedni nastrój przed przystąpieniem do czytania takiej literatury i sobie ją "dawkuję" (czytam kilka dni, alby wszystko w trakcie przemyśleć).
Jeśli byłaby taka możliwość, aby ta książka została do mnie wysłana to oczywiście byłabym bardzo wdzięczna. :) Dziękuję za informację. :)
-
2014/04/02 16:52:46
@kwiatusia: Postaram się aby i ta książka do Ciebie dotarła, tylko przypomnij mi adres (na maila). "Zobaczyć iskry" jest obecnie w czytaniu u mojej koleżanki, jak przeczyta to Ci podeślę, a koleżanka, która dostanie "Dom nad jeziorem smutku" jak przeczyta książkę wyśle do Ciebie :)
-
2014/04/03 00:58:23
@ewfor: To jest naprawdę wspaniała wiadomość. :) Dziękuję ślicznie! :)
Już piszę maila :)
-
2014/04/07 01:45:03
@ewfor: Chciałam poinformować, że dzisiaj dowiedziałam się, że wygrałam książkę "Dom nad jeziorem smutku" w jednym z blogowych konkursów. :) Będę miała własny egzemplarz, w tym przypadku proszę nie przesyłać do mnie tej powieści. :) Dziękuję, pozdrawiam serdecznie
-
2014/04/07 15:28:04
@kwiatusia: No proszę, widocznie dane Ci jest, abyś tę książkę przeczytała :) Ciekawa jestem Twojej opinii po tej lekturze.
-
2014/04/13 11:26:31
Mnie w tej książce odrobinę przytłaczał ten wszechobecny smutek i samotność. Może dlatego, że sama teraz jestem na dość wyboistej drodze i trudy innych tylko pogłębiały odczuwanie swoich "nieszczęść". Mimo to książka mi się podobała. Może wyrwałabym z niej ze dwie strony (pod koniec, kiedy Ruth była już starsza i czasem myślami odpływała w swoich opowieściach od głównego wątku i zagłębiała się w te swoje rozważania). Do tego to zdjęcie na okładce oddaje tak bardzo klimat tej powieści, tę tajemnicę i mrok.
-
2014/04/13 21:09:28
@Aleksandra: Co do okładki zgadzam się, przytłacza i przyciąga jednocześnie do lektury. Takich książek nie powinnaś czytać, w trudnych chwilach, bo jest wtedy zupełnie inny odbiór książki.
-
2014/04/13 22:25:17
dlatego mocno ją sobie dawkowałam i długo rozkładałam w czasie.
Lubię czytać
Artykuły




Spis moli