Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika... Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana.
Blog > Komentarze do wpisu

JUTRO BĘDZIE LEPIEJ - Mariusz Maślanka / Wyzwanie JUTRO (5)

baner jutro

Mariusz Maślanka

Mariusz Maślanka, to młody polski pisarz, prozaik i malarz, urodzony w 1975 roku, mieszkający obecnie w Kielcach. Zadebiutował w 2004 roku książką, zawierającą wątki autobiograficzne pt. „Bidul”. Wkrótce ukazały się jego kolejne książki „Kroki” i „Na imię mam Jestem”.

 jutro będzie lepiej

Wydawnictwo Literackie rok 2008

stron 162

Jutro będzie lepiej to książka napisana w bardzo charakterystyczny sposób, humorystyczna i wstrząsająca zarazem.

Dziesięcioletni Borys, jedno z kilkorga dzieci w patologicznej, wiejskiej rodzinie uwielbia rysować. Robi to, kiedy tylko pozwala mu na to sposobność. Za pomocą rysunków przedstawia swoje życie i swoje spostrzeżenia. Każdy rysunek to jakiś epizod z jego życia. Bywają i czyste, białe kartki, ale i o nich Borys potrafi opowiedzieć historyjkę.

Chłopiec patrzy na wszystko, własnymi, dziecięcymi oczami, które często dostrzegają więcej, niż by chciały, przy tym robi to z lekką, pozorną obojętnością, czasami wręcz humorystycznie, nie zdając sobie sprawy z powagi danej sytuacji.

Wychowany w tej patologii, gdzie ojca widuje trzeźwego bardzo rzadko,  matka pogrążona w depresji nie interesuje się dziećmi tak jak powinna, a ciągłe awantury i bicie są dla tego dziesięciolatka czymś powszednim. I chociaż ciągle marzy o tym, że kiedyś będzie lepiej nie przejmuje się zbytnio tym, co dzieje się w domu.

 Książka napisana jest w formie pamiętnika, Borys rysuje coś na kartce, a następnie opowiada, co powiedziałby komuś, kto przyjechałby z daleka o tym, co jest narysowane.

Kilku stronicowe rozdziały, w których chłopiec opisuje swoje obrazki, zawierają więcej niż tylko słowa napisane na kartach książki, zawierają ból, radość, spontaniczność, strach i wszystkie inne uczucie jakie może odczuwać w sobie wiejskie dziecko, patrzące na świat tylko z perspektywy własnego środowiska.

Spoglądając na kolorową okładkę, oczekiwałam, lekkiej, zabawnej lektury, przedstawiającej życie wiejskich dzieci, jak bardzo się jednak pomyliłam.

Polecam tę książkę, chociaż nie powiem, aby była łatwa do przeczytania. Napisana jest prostym językiem, w który bardzo często wpleciona jest wiejska gwara, ale książka sama w sobie nie jest łatwa. Z empatycznego punktu widzenia jest chyba tragiczna.

 (…) Podejmujący Wyzwanie powinien napisać odpowiedź na pytanie, dlaczego autor przeczytanej przez niego książki dał taki właśnie tytuł (…)

W tej książce nie ma wątpliwości, co autor chciał wyrazić słowami „jutro będzie lepiej”, to myśli dziesięcioletniego Borysa, który świadomie lub nie, pragnie bezpieczeństwa, ciepła i „normalności”. Wierzy w to właśnie, że kolejny dzień będzie lepszy od poprzedniego.



sobota, 21 września 2013, ewfor

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/09/26 08:37:42
Widzę, jak wiele mnie omija, ale ostatnio cierpię na brak czasu ;( i snu (tego z powodu dolegliwości różnego typu). Mam pozamawianych sporo książek w naszej bibliotece (dostanę, jak wrócą z czytania), ale nie wiem, kiedy znajdę czas. Uciski, Ewko :)
-
2013/09/26 17:46:21
@ladymgielka: No, ze mną jest tak, że cierpię na brak snu i dlatego nocami czytam tak długo, aż organizm i oczy same zadecydują o tym, żeby mnie utulić :)
-
2013/09/27 18:00:28
Z książek Maślanki czytałam "Bidul". Przerażająca...
-
2013/09/27 19:02:42
@dofifi: A ta jest jej poprzedniczką i kończy się właśnie tym, jak ojciec zawozi dzieci do "bidula"
Lubię czytać
Artykuły




Spis moli