Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika... Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana.
Blog > Komentarze do wpisu

Spotkanie autorskie z Ewą Bauer

Dzisiaj wybrałam się na spotkanie autorskie z Ewą Bauer. Aż miło mi napisać, ale tym razem rozpoczęło się punktualnie, co bardzo mnie zaskoczyło. Cieszę się, kiedy "gwiazda" spotkania szanuje czas swoich potencjalnych czytelników. Spotkanie odbyło się w Bibliotece Manhattan w Gdańsku.

Ewa Bauer

Tłumów nie było, to fakt, ale winę za to ponosi czas urlopów, ponieważ sporo ludzi z Trójmiasta wyjechało, w końcu to środek lata, ale ci co byli z pewnością nie pożałowali decyzji.

Ewa Bauer to początkująca pisarka, chociaż jak sama powiedziała, nie czuje się jeszcze pisarką, ale nie wyklucza w przyszłości pisania przez wielkie P. W swoim dorobku ma dopiero dwie pozycje książkowe - wydrukowane, jedną wydaną przez wydawnictwo RADWAN, a drugą przez Wydawnictwo Szara Godzina.

Książka Ewy BauerKsiążka Ewy Bauer

Zdjęcia książek pozwoliłam sobie skopiować ze strony pani Ewy http://www.ewabauer.pl

Z zawodu prawniczka ale pasjonująca się psychologią, o swoich książkach opowiadała z taką swobodą, że miałam ochotę zaraz na miejscu zacząć czytać. Oprócz książek pisze również opowiadania, które dostępne są w wersji jako e-book.

Jako osoba wydała mi się przesympatyczną. Mówiła tak, jakby nie była na oficjalnym spotkaniu autorskim ale na spotkaniu z przyjaciółmi. Ciesze się, że wybrałam się na to spotkanie, miałam bowiem okazję poznać kolejną "naszą" pisarkę, która być może kiedyś będzie tak sławna jak "inni nasi wielcy". Oczywiście MUSIAŁAM zakupić jedną z jej książek, bo bardzo ciekawa jestem jej twórczości.

Ewa Bauer

Ewa Bauer wpisuje mi dedykację do książki.

Mam nadzieję, że wkrótce ukaże się więcej książek tej autorki, ponieważ zdradziła nam, że pracuje już nad kolejną powieścią.

czwartek, 25 lipca 2013, ewfor

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/07/26 01:01:59
Hm i chyba czym prędzej do stolarza kolejne półki na książki zamówić?
-
2013/07/26 09:25:50
jak tylko przeczytasz, koniecznie daj znać :) Pozdrówka
-
2013/07/26 17:44:30
@ nastoletniajaninka: Stolarza nie trzeba bo pomalutku uczę się rozstań z niektórymi książkami co było widać na naszym sopockim spotkaniu :)

@ ladymgielka: Chyba trochę to potrwa zanim tę książkę przeczytam, bo w kolejce czeka kilka innych, które mają prawo pierwoczytania :)
-
Gość: nastoletniajaninka, *.dynamic.chello.pl
2013/07/27 00:35:59
EWFOR- wrazie większych kłopotów z porządkami w biblioteczce polecam zdalną pomoc. A tak poważnie to ja biblioteczkę odchudziłam jak synuś chodził do podstawówki. Odchudzanie biblioteczki wszystkim wyszło na dobre i wszyscy byli zadowoleni. Bo część książek przeprowadziła się do biblioteki szkolnej ku radości Pani bibliotekarki. Część książek w tym kolekcje Agaty Christie sprzedałam mojej stałej klientce na allegro co prawda za bezcen ale poszły w dobre ręce.
-
2013/07/27 20:44:01
@ nastoletniajaninka: Przyjedź do Gdańska i sobie wybierz książki z mojej biblioteczki, przecież to tylko noc jazdy PKP :)
-
2013/07/29 00:08:04
ewfor- chacha dziękuje za zaproszenie- uważaj bo nie wiesz co mówisz czyli.. Jak tydzień później po spotkaniu wracałam ze szczecina to trochę tych kilometrów pociągiem zrobiłam bo nie wracałam bynajmniej najkrótszą trasą.
-
Gość: nastoletniajaninka, *.dynamic.chello.pl
2013/07/29 12:05:54
A tak już całkiem poważnie miałam na myśli porządki tego typu co ja zrobiłam kilka lat temu: czyli
1. część wystawiona i sprzedana na allegro
2. część oddana do biblioteki ( w tym przypadku biblioteki szkolnej)
3. część rozdana wśród znajomych
Tylko, że Ty mieszkasz w domku a ja w małym mieszkaniu.... więc musiałam to zrobić.
-
2013/07/29 17:57:07
@ nastoletniajaninka: Co z tego, że mieszkam w domku, ten domek nie ma ścian z gumy :) A co do przyjazdu, to nie strasz, bo jeszcze uwierzę, że przyjedziesz :) :)
-
2013/07/31 13:28:29
ewfor- niby tak- domek z gumy ścian nie ma, ale z pewnością jest Tobie łatwiej wygospodarować miejsce na biblioteczkę. Moja przyjaciółka miała kiedyś właśnie w domku regał z książkami tuż przy wejściu do pokoju na piętrze, obok był fotel i stolik- niby nie typowe zagospodarowanie- ale szkoda, że nie mam zdjęcia- bo wyglądało super!
-
2013/08/02 19:47:30
@ Janinka: W każdym moim pokoju jest miejsce w którym znajdują się książki, gdybym chciała je umieścić w jednym tylko pokoju, to chyba podłoga by się zapadła :)
-
Gość: nastoletniajaninka, *.dynamic.chello.pl
2013/08/03 12:09:10
ewfor- mój dziadek był a ojciec jest niereformowalnym bibiofilem a ja jakoś nie lubię gromadzić nic nawet książek. Czytam i przy najbliższych porządkach książka staje na rozstaju dróg typu: do oddania; do biblioteki do sprzedania. Twoja książka : jutra nie będzie: szczęśliwie już dotarła pod wskazany adres i ciekawa jestem czy pojedzie na wakacje? czy zostanie przeczytania na miejscu czy zabrana w daleką podróż do irlandii.
-
2013/08/03 13:30:15
@ Janinka: A niech sobie podróżuje, im dalej zajedzie tym więcej osób pozna moje skromne nazwisko :) Z informacji moich czytelniczek wiem, że moje książki wędrują po Niemczech, Anglii, Szwecji, Francji a nawet Australii więc życzę im szczęśliwej podróży byleby tylko ta ich podróż nie skończyła się w śmietniku albo w piecu co i tak pewnie kiedyś nastąpi :(
-
Gość: nastoletniajaninka, *.dynamic.chello.pl
2013/08/03 19:37:33
ewfor- no najlepiej dla Twojej książki byłoby jak by pojechała nie na wakacje tylko została odłożona na do samolotu w drogę powrotną bo tam poszła by w obieg nieco większy.
-
2013/09/04 20:00:58
@ nastoletniajaninka: Wiesz, że to dobry pomysł :) muszę pogadać z jakimiż liniami lotniczymi :) Może wezmą "pasażera na gapę".
Lubię czytać
Artykuły




Spis moli